11 marca 2026 r. odbyło się wielokrotnie przekładane spotkanie Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP z Ministrem Sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. W spotkaniu obok reprezentacji Rady Głównej – Przewodniczącego Jacka Skały, Wiceprzewodniczącej Agnieszki Nowaczyk, Waldemara Więcka, Piotra Klimczaka, Joanny Zaroślak i Grzegorza Ślesickiego, uczestniczyli reprezentujący Zespół ZZPiPP RP ds. Asystentów prokuratora – Tomasz Wilma, Małgorzata Przeciszowska, Klaudia Mucha i Krzysztof Chicheł. Jak zaznaczył Przewodniczący Prezydium  „podczas ostatniego spotkania padła deklaracja, że w okolicach marca tego roku zostaną zliczone środki, które można by przeznaczyć na kontynuowanie procesu porządkowania płac pracowników, zwłaszcza wobec stwierdzenia przez Prokuraturę Krajową, że dyskryminacyjne różnice w wynagrodzeniach o charakterze stanowiskowym i terytorialnym wynoszą 200 milionów złotych.” W tej sprawie nie usłyszano jednak konkretów, W dalszej wystąpienia wskazał, że wobec ślamazarnego tempa prac nad rozwiązaniami ustawowymi regulującymi status pracowników prokuratury należy wrócić do Planu modernizacji prokuratury. Ja tylko chcę przypomnieć, że w zasadzie wszystkie służby, nasi kooperanci, którzy pracują pod nadzorem prokuratury, uzyskali swoje uchwały lub ustawy modernizacyjne i w ślad za tym poszły znaczne transfery finansowe. Przykładowo program modernizacji służb mundurowych na lata 26-29, a to już jest kolejny program modernizacyjny to 13,5 miliarda złotych. Program ten obejmuje również środki na podwyższenie wynagrodzeń w tym dodatki za długoletnią służbę. W związku z tym nasz dezyderat do Prokuratora Generalnego jest taki, żeby wdrożyć program modernizacji prokuratury. Skoro służby maja 13,5 miliarda złotych to ja nie widzę powodów żeby np. 2-3 miliardy złotych otrzymała nadzorująca przecież te służby Prokuratura. Skoro Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji jest w stanie pozyskać takie środki, to z całą pewnością takie moce sprawcze ma również Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny. Takie środki mogłyby również posłużyć do przywrócenia praworządności w kwestii dyżurów prokuratorskich po ostatnim wyroku TSUE w sprawie chorwackiej – wskazał prokurator Jacek Skała.. Do tego postulatu gospodarze spotkania nie odnieśli się. W trakcie spotkania Wiceprzewodnicząca Prezydium Agnieszka Nowaczyk wskazała, że wiara naszego środowiska w zmiany ustawowe jest ograniczona ale można podjąć działania doraźne w ramach obwiązującego rozporządzenia. Wiceszefowa ZZPIPP RP odesłała do pisma Rady Głównej w tej sprawie, które zawiera konkretne propozycje de lege ferenda. Agnieszka Nowaczyk poprosiła ponownie o konkrety jeżeli chodzi o działania w 2026 r. w ramach drugiego kroku. Pytanie nie doczekało się odpowiedzi. W dalszej kolejności Wiceprzewodnicząca poruszyła również problematykę wykorzystania prywatnych profili zaufanych pracowników prokuratury, do obsługi systemów informatycznych m.in. w ramach KSEF. Reprezentujący Zespół ds. Asystentów Prokuratora Tomasz Wilma przedstawił wyniki ankiety przeprowadzonej wśród asystentów. Jak wynika z przedmiotowej ankiety, na pytanie czy w związku ze zróżnicowaniem płac asystentów sądów i prokuratury o 1000 zł 51 % asystentów zamierza odejść z Prokuratury, 16 % zadeklarowało pozostanie, a 31 % nie ma jeszcze zdania. Przedstawiciele strony rządowej nie przedstawili żadnych konkretów również w tej sprawie. Istotnym elementem naszego stanowiska była kwestia niedawno ogłoszonych założeń do ustawy regulującej status pracowników sądów. W tym wątku ZZPiPP RP przedstawił następujące stanowisko: rozwiązania projektu są absolutnie nie do przyjęcia. Przede wszystkim nie ma tu mowy o naszych dwóch kluczowych postulatach: powiązaniu z płacami orzeczniczymi i stawkach awansowych. Zamiast tego widzimy szereg niekorzystnych zmian np. wprowadzenie systemu restrykcyjnych kar, w tym kar finansowych. Stosowanie kar finansowych przy tych zarobkach to jest cos co wywołuje słuszne oburzenie pracowników. Odnosimy wrażenie, że te propozycje są tworzone przez te same osoby bo one są w wielu aspektach tożsame. Choćby w zakresie kar. Przypominamy że w 2018 r. byliśmy bardzo blisko ustawy która realizowała nasz główny postulat czyli powiązanie ze wskaźnikiem makroekonomicznym. W pierwszej wersji projektu było to powiązanie z najniższą krajową, a potem w Prokuraturze Krajowej dokonano przeliczenia na wynagrodzenie przeciętne i była akceptacja dla tego rozwiązania przez rządzących. W ostatecznym rozrachunku uzyskaliśmy zapewnienie, że kary zostaną usunięte ale i tak projekt upadł, a w jego miejsce nastąpiły podwyżki doraźne w kwocie 900 zł na etat. Nie do zaakceptowania jest dla nas sytuacja w której ustawa nie zawiera powiązania, a jedynie jakąś arbitralną kwotę bazową ustalaną co roku przez czynnik polityczny. Tak samo nie do zaakceptowania jest fakt, że żadnego projektu nie ma na stole, nie ma go w wykazie prac legislacyjnych, a wejście w życie w 2027 r., w roku wyborczym wzbudza słuszne oburzenie pracowników. Reasumując w obszarze rozwiązań systemowych my oczkujemy dwóch kluczowych elementów – powiązania i stawek awansowych. Przedstawiciele Ministerstwa i Prokuratury Krajowej również nie odnieśli się szerzej do tego wątku. Jedynie prokurator reprezentująca Biuro Prezydialne wskazała, że Prokuratura Krajowa przekazała do Ministerstwa Sprawiedliwości uwagi do projektu. Pismo w tej sprawie ma zostać przekazane stronie związkowej. Z kronikarskiego obowiązku, informujemy również że Pan Minister Sprawiedliwości odniósł się szerzej do sytuacji międzynarodowej oraz związanej z programem SAFE. Wskazał, że bardzo ważna jest decyzja Prezydenta w tej sprawie. Jeżeli Prezydent podpisze ustawę to będzie to impuls dla gospodarki, który umożliwi podwyżki.









Podziel się newsem: